25 sierpnia 2026

 

Jeśli nie uleczysz tego,

co cię skrzywdziło,

będziesz krwawić na ludzi,

którzy cię nie skaleczyli.


zasłyszane 

24 sierpnia 2026

 

Lęku nie wywołuje w nas to,

co się dzieje w naszym życiu

lecz sposób

w jaki o tym myślimy

i jak postrzegamy

daną sytuację.

Zaobserwuj i się przekonaj.

Maria Wiedunka

 

To, czego nie tolerujemy u swoich rodziców, jest w rzeczywistości tą częścią nas samych, której nie lubimy, a którą przypisaliśmy im.

Nasi rodzice reprezentują nasz wewnętrzny świat, nasz podświadomy umysł - są projekcjami dwóch najważniejszych części naszego umysłu, które można uzdrowić.

Wszystko, co odrzucamy, jest lekcją, której nie nauczyliśmy się, a która będzie się powtarzać dotąd, aż się jej nauczymy. Ponieważ te części naszego umysłu są nieuzdrowione, przypisujemy je naszemu partnerowi, który przejawia je w swoim zachowaniu, dopóki nie nauczymy się lekcji. Jeśli będziemy odrzucać to doświadczenie, problem będzie się ciągle powtarzał, a nawet nasili się tak, że nie będziemy mogli go już dłużej ignorować.

Teraz jest odpowiedni moment, by wybaczyć lub zintegrować nasze odrzucone części, dzięki czemu przestaniemy osądzać siebie i innych.

Chuck Spezzano via Maria Wiedunka

Sesje Kwantowego Dotyku Miłości

Praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią

buycoffee.to/mariawiedunka

 

Jak to jest z naszą decyzyjnością?

Z moich obserwacji wynika, że mężczyźni mają z tym mniejszy problem, niż kobiety. I nie chodzi tutaj o to, że problem decyzyjności dotyczy każdej sfery życia.

Większość kobiet podobnie jak ja, robiła w swoim życiu rzeczy niemożliwe, przenosiła góry dla rodziny, dla znajomych, dla pracodawcy, tylko nie dla siebie.

Ograniczenia i blokady pojawiają się kiedy mamy decydować za siebie, dla siebie, dbając o siebie.

Temat często wypływa na sesjach, natomiast jest bardzo widoczny podczas kursu Świadomego Zarządza Energią.

Żeby czymś zarządzać, w tym przypadku energią, jak i swoim życiem, konieczna jest decyzyjność. 

Jeżeli jej nie mamy, nie umiemy się nią posługiwać, nie umiemy jej wykorzystać, to nie będziemy zarządzać.

Nie będziemy zarządzać energią, nie będziemy zarządzać własnym życiem i nie będzie zmian na lepsze.

Jeżeli nawet pojawią się jakieś zmiany, to będą chwilowe, czasowe. A decyzyjność jest potrzebna do budowania stabilnych fundamentów zmian, bo nie będziemy przecież budować domu na piasku.

Jeżeli ty też masz z tym problem, to zapraszam do kontaktu i popracujemy w tym temacie.

Maria Wiedunka

 

Brak granic,

to brak szacunku do siebie.

Sprawdź.


Maria Wiedunka

23 sierpnia 2026

 

Działaj tak,

jakby każda osoba,

którą spotykasz,

miała na szyi napis:

„Spraw, bym poczuł się ważny”.


Mary Kay Ash via Maria Wiedunka


 

Czy budowałbyś

dom na piasku?

To dlaczego

swoje życiowe zmiany

wprowadzasz stojąc na wydmach?

Maria Wiedunka

22 sierpnia 2026

 

Ktoś kiedyś powiedział, że nie ma drugiego takiego obowiązku, który byśmy tak bardzo lekceważyli, jak obowiązek bycia szczęśliwym.

I zgadzam się z tym.

Jak spojrzymy na nasze życia z perspektywy czasu, to potwierdzeń znajdziemy aż nadto.

Jak często stawialiśmy innych przed nami samymi, a nawet umieszczaliśmy ich na piedestale?

Jak często rezygnowaliśmy z siebie, z własnych potrzeb, nie wspominając o przyjemnościach na rzecz innych?

To wyrzekanie się siebie, a ono nigdy nie niesie za sobą niczego dobrego.

Będąc świadomym sytuacji, można podjąć decyzję o zmianie i zacząć działać.

Odwagi.

Masz ją w sobie.

Maria Wiedunka

21 sierpnia 2026

 

Nikomu nie życzę źle.

Nie umiem.

Nie wiem, jak to się robi.


Janusz Korczak


Ja też.

Maria Wiedunka

19 sierpnia 2026

 

Czasami potrzebna jest burza z piorunami, aby oczyściła atmosferę z tego, co zbędne.

Trzeba odwagi i determinacji, aby taką burzę wywołać samemu, a tym bardziej w niej wytrwać.

Jednak w efekcie widok słońca na błękitnym niebie bywa wręcz powalający.

Maria Wiedunka