"Mrok sięga tylko na tyle,
na ile pozwala mu światło."
Ile światła gości
w twoim życiu,
zależy tylko od ciebie.
Z miłością dla miłości
Maria Wiedunka
Nie mam już ochoty
i szkoda mi czasu
na tłumaczenie się
komukolwiek z czegokolwiek.
Cokolwiek usłyszysz
na mój temat,
spokojnie,
możesz w to uwierzyć.
Co więcej,
możesz co nieco
dodać też od siebie.
A co mi tam.
Zawsze znajdzie się ktoś,
kto i tak będzie "wiedział lepiej"
jak "powinno" się żyć.
A może lepiej...
żyj i daj żyć innym.
Niech się darzy.
Maria Wiedunka
Dokąd się tak spieszysz?
Za czym tak gonisz?
Nie wiem jak jest z tym u ciebie,
ale prawie zawsze słyszę,
szczególnie od kobiet:
"nie mam czasu".
Na prawdę?
Jeżeli nie masz czasu,
to czas ma ciebie.
Brak czasu,
to brak hierarchii wartości.
A hierarchia wartości,
ma pod sobą wiele warstw,
które są przyczyną jej braku
w twoim życiu.
Jedną z nich jest przejmowanie
obowiązków od innych i za innych.
Przyjrzyj się jak to jest u ciebie?
A może także uważasz,
jak większość kobiet,
że tak należy, tak powinno być?
Szkoda, że nie możesz poznać reakcji kobiet, kiedy dotykamy tego tematu na sesjach i uświadamiają one sobie, że weszły w rolę służącej i dawały się wykorzystywać.
Co gorsza, same przez lata,
za niemym przyzwoleniem
doprowadziły do takiej sytuacji.
Tak jak ja kiedyś.
Ważne aby to
zauważyć,
uświadomić sobie
i zmienić.
Maria Wiedunka
Jeżeli porcelana to wyłącznie taka, której nie żal pod butem tragarza lub gąsienicą czołgu.
Jeżeli fotel, to niezbyt wygodny, tak aby nie było przykro podnieść się i odejść.
Jeżeli odzież, to tyle, ile można unieść w walizce.
Jeżeli książki, to te, które można unieść w pamięci.
Jeżeli plany, to takie, by można o nich zapomnieć, gdy nadejdzie czas następnej przeprowadzki na inną ulice, kontynent, etap dziejowy lub świat.
Kto ci powiedział, że wolno się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?
Czy nikt ci nie powiedział, że nie będziesz nigdy w świecie czuł się jak u siebie w domu?
Stanisław Barańczak
Obiecaj mi,
że się nigdy nie poddasz,
choćby ci nawet
zabrakło nadziei.
Wyjdź szczęściu naprzeciw
i wreszcie się odważ
pomiędzy chmurami
poszukać promieni.
Obiecaj mi,
że nie zrezygnujesz,
chociażby nawet
zabrakło ci sił,
że zamkniesz oczy
i się poczujesz
jakbyś na mecie
już dawno był.
Dopóki
na szczycie spełnienia
nie staniesz,
to proszę cię bardzo,
obiecaj mi,
że jeśli upadniesz,
to zawsze wstaniesz
i będziesz dalej
do szczęścia szedł.
KJ Drozd via Maria Wiedunka