24 czerwca 2026

 

Żyjesz. Żyjesz dniem codziennym. Żyjesz obowiązkami i powinnościami. Nie ma ciebie. Zachowujesz się jak automat. Niby chcesz się zatrzymać, ale brakuje ci czasu. Mówisz: "Jeszcze nie teraz, może później". I dalej zachowujesz się jak marionetka w rekach innych. Nie zwracasz uwagi na to, co się dzieje wokół ciebie. Nie odczytujesz sygnałów jakie daje świat, że "nie tędy droga".

I znowu powtarzasz jak mantrę: "jeszcze nie teraz, to nie ten czas", a w duchu myślisz sobie: "jakoś to będzie, może samo się zmieni". I dalej czekasz zachowując się jak dobrze zaprogramowany automat.

"Kochany, nie tędy droga", kolejny raz przemawia do ciebie świat, tym razem przez twoje własne ciało. Ignorujesz, łykając kolejną tabletkę, bo przecież praca, rachunki, rodzina. W wymówkach jesteś świetny, bo przecież ćwiczyłeś je przez całe swoje życie. A przekonanie, że "jakoś to będzie" utwierdza cię w tym, co robisz i jak siebie traktujesz.

Przychodzi jednak moment, kiedy to i ciało zaczyna się buntować przeciwko temu, jak siebie krzywdzisz i kładzie cię do łóżka. I nie ważne, czy to był wypadek czy poważna choroba, ważne że się w końcu zatrzymałeś. Odnajdujesz siebie. Nagle wszystko okazuje się nieważne, bo nie dajesz rady fizycznie. Wiele rzeczy, do tej pory uznawanych za priorytety, nie zostanie zrobionych. Nie masz na to siły, ani ochoty. Zaczynasz walczyć z chorobą, z bólem, z dyskomfortem i całym światem.

A choroba... a choroba jest twoim najlepszym nauczycielem. Chce dla ciebie dobrze. Chce abyś się zatrzymał, odnalazł siebie, podjął decyzje i dokonał zmian. Nie walcz z nią, tylko jej podziękuj, że przyszła. Odnajdź jej przyczyny i dokonaj zmian.

Każda choroba ma swoje przyczyny, których możesz się pozbyć. Jednak ważne jest czy jesteś gotowy spojrzeć w oczy temu, co spowodowało twoje niedomaganie. Jesteś gotowy pozbyć się tej właśnie przyczyny? Jesteś gotowy wyzdrowieć?

Kiedy dopada cię przeziębienie?

Wówczas kiedy bierzesz na siebie zbyt dużo obowiązków, które cię przytłaczają. Masz tyle rzeczy do zrobienia i nakładasz na siebie presję, aby osiągnąć określone wyniki. Przestajesz ogarniać wszytko. Jesteś niezadowolony ze swoich decyzji i masz poczucie winy. Czujesz się wypalony. Nie masz czasu dla siebie. Nie chciałeś się zatrzymać, zwolnić...

Ciało zrobiło to za ciebie.

Teraz dokładnie widzisz, co sam sobie zrobiłeś. Już wiesz jakim emocjom się przyjrzeć, aby je rozpuścić. Już wiesz jakie podjąć decyzje, aby dokonać zmian. Jednak co zrobisz, zależy tylko od ciebie. Albo dokonasz zmian już teraz, albo poczekasz do następnego razu. Jak nic nie zmienisz, to będzie następny raz i to bardziej dokuczliwy. I następny...

Chcesz dowiedzieć się:

- co mówi do ciebie ciało?

- co kryje się za twoją dolegliwością?

- jakie są przyczyny twojej choroby?

- jakim emocjom się przyjrzeć i je rozpuścić?

Jeśli nie wiesz, co choroba chce ci powiedzieć, to napisz o swoim niedomaganiu i popracujemy z tematem na sesji. Przyjrzymy się przyczynom powstania dolegliwości i emocjom z nią związanym. Rozpoczniesz proces uzdrawiania, który w wielu przypadkach następuje bardzo szybko.

Maria Wiedunka

wiedunka@gmail.com

23 czerwca 2026

 

Drzewo Obfitości.

Obraz powstał z miłości dla miłości przy użyciu kredek.

Emanuje cudowną energią podnosząc wibracje pomieszczenia, w którym się znajduje, co korzystnie wpływa na jego mieszkańców.

Podczas tworzenia moich obrazów, transformuję blokady i ograniczenia w danym temacie czy intencji. Jest to proces wielogodzinny.

Osoby, które nabyły już moje obrazy nazywają je "fraktalami miłości" czy " żywymi obrazami".

Każdy obraz emanuje energią kształtu i koloru, a przede wszystkim energią miłości.

Obrazy polecane są także do medytacji.

Poniższy obraz

Drzewo Obfitości

poleca się do zakupu.


Z miłością

Maria Wiedunka 







 

Będą odchodzić.

To nieuniknione.

Będą od was odchodzić znajomi, przyjaciele, rodzina... Nawet ci praktykujący jogę, medytacje, czy inne ćwiczenia duchowe.

I wtedy poznacie, że czynili tak z poziomu umysłu i nie są w procesie Wzniesienia.

Odejdą, bo nie nadążą za wami, a są zbyt uwikłani w ego, by chcieć was dogonić.

Odpadną, bo będą musieli zawrócić tam, skąd przyszli, by iść z wami.

Nie dali rady i nie ma w tym niczyjej winy.

Naprawdę chcieli, ale nie dali rady wznieść się ponad swoje ego, ani pozbyć się starych oprogramowań.

Nie dali rady, więc popełnili "samobójstwo" energetyczne. Bali się Nowego i przestali iść w kierunku Życia.

Cóż, bywa i tak.

Nie Zatrzymujcie Ich... 

Sława Rudnicka

 

Ukrywanie emocji

nie spowoduje,

że one znikną.


Maria Wiedunka

 

Pod każdą  „chorobą” kryje się zakaz robienia czegoś, co chcemy lub nakaz robienia czegoś, czego nie chcemy.

Każde uzdrowienie wymaga nieposłuszeństwa temu zakazowi lub nakazowi.

Aby być nieposłusznym, musisz pozbyć się dziecięcego strachu przed tym, że jeśli pójdziesz swoją drogą to nie będziesz już kochany czyli zostaniesz porzucony.

Ten strach prowadzi  do zaburzeń świadomości.

Ten, którego to dotyczy, nie jest świadomy tego, kim naprawdę jest, ponieważ stara się być tym, kim inni od niego oczekują.  Jeśli wytrwa w tej postawie, jego intymne piękno zmienia się w chorobę.

Zdrowie można znaleźć tylko w autentyczności.

Aby osiągnąć to, kim jesteśmy, musimy wyeliminować to, czym nie jesteśmy.  Największym szczęściem jest bycie tym, kim jesteś.  

Alejandro Jodorowsky via Maria Wiedunka

22 czerwca 2026

 

Nie możesz

doświadczać prawdy,

dopóki opowiadasz

sobie jakakolwiek historię

i nie możesz

opowiadać historii,

gdy doświadczasz prawdy.


Gangaji via Maria Wiedunka

21 czerwca 2026

 

To, że wiesz,

nie oznacza,

że umiesz zastosować.

Przełóż teorię na praktykę

i obserwuj zmiany.


Maria Wiedunka

20 czerwca 2026

 

Z pozycji fotela

niczego nie zmienisz.

Zmiana to działanie.

Pamiętaj.


Maria Wiedunka

 

Najważniejszą

cechą miłości

jest wolność.


Z chwilą,

gdy pojawia się

przymus,

kontrola

albo konflikt

miłość umiera.


Anthony de Mello