28 sierpnia 2026

 

Odzyskaj spokój.

To, co dzisiaj jest najcenniejsze darem, który możemy mieć, to spokój. Wewnętrzny spokój pomimo różnych zawirowań w otaczającym nas świecie.

Spokój prowadzi do harmonii. Uspokaja umysł, otwiera serce, co przejawia się w ciele fizycznym jako zdrowie.

Spokój pozwala spojrzeć na sytuację i wydarzenia w codziennym życiu zupełnie z nowej perspektywy. Wówczas pojawiają się nowe i często proste rozwiązania.

Spokojności 

Maria Wiedunka 

Sesje rozwoju samopoznania.

Autorski, praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią

buycoffee.to/mariawiedunka

m🤍w

27 sierpnia 2026

 

Spójrz za siebie...

I zobacz, że dałaś sobie radę z wszystkim, co cię spotkało w życiu do tej pory.

Mając takie doświadczenia możesz być pewna, że dasz sobie radę ze wszystkim. 

Koniec z podważaniem własnych umiejętności, z powątpiewaniem w siebie i obniżaniem poczucia własnej wartości.

Pamiętaj, że jeżeli chociaż raz dałaś radę, to zawsze możesz to powtórzyć!

I żadnego "ale"!

Odwagi.

I działaj. 


Dbaj o siebie.

Maria Wiedunka

26 sierpnia 2026

 

Jesteś we właściwym miejscu,

we właściwym czasie,

we właściwej formie,

właściwej okazji,

właściwym tu i teraz,

aby przebudzić się

do swej wiecznej natury.


Mooji

 

A może

tak dla odmiany

zacznij

uśmiechać się wątrobą.


Maria Wiedunka

 

"Radzę sobie" to problem spryskany perfumami.

Tekst, który napisałam dekadę temu, a temat dalej aktualny...

Jakże często na sesjach czy konsultacjach słyszę: "radzę sobie".

Ja też kiedyś "sobie radziłam" w codziennym życiu. Nawet uważana byłam za silną i prawie "wszystko mogącą" kobietę, jednak moje życie wówczas było skrajnie odległe od obecnego. Niby wszystko było "w porządku", a jednak nie byłam szczęśliwa.

Odczuwałam braki, niedosyt, lęki, moja pragnienia zostawały li tylko w sferze pragnień...

Dzisiaj nie wszystko jest "w porządku", jednak jestem szczęśliwa. Zmieniłam się, zmieniło się moje życie, bo zmieniłam jego postrzeganie.

I nie ważne, co się dzieje na zewnątrz i co jest " nie w porządku"... to nie ma już znaczenia i nie wpływa to na mnie i mój spokój, wewnętrzny spokój.

W pewnym momencie odpuściłam sobie "radzenie", bo one do niczego nie prowadzi, nie pozwala na dokonywanie zmian.

Wręcz przeciwnie, zatrzymuje w tym co jest, prowadząc do stagnacji i powielania tych samych schematów w codzienności.

Według Alexandera Loyda większość doradców i terapeutów szkoli się jak uczyć innych w samodzielnym "radzeniu sobie" z problemami. Jednak są to mechanizmy, które prawie nigdy nie doprowadzają do zmian i uzdrowień.

"Dla osoby, która je stosuje, oznacza to, że do końca życia będzie miała do czynienia ze śmieciami, jakimi są jej problemy, ale nauczy się spryskiwać je perfumami za każdym razem, kiedy zaczną śmierdzieć. Będzie próbowała dojść do punktu, w którym nie będą jej one tak bardzo przeszkadzać."

Dbaj o siebie

na tyle ile możesz.

Maria Wiedunka 


Zapraszam na

Sesje Kwantowego Dotyku Miłości

Praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią

buycoffee.to/mariawiedunka

m🤍w

25 sierpnia 2026

 

Jeśli nie uleczysz tego,

co cię skrzywdziło,

będziesz krwawić na ludzi,

którzy cię nie skaleczyli.


zasłyszane 

24 sierpnia 2026

 

Lęku nie wywołuje w nas to,

co się dzieje w naszym życiu

lecz sposób

w jaki o tym myślimy

i jak postrzegamy

daną sytuację.

Zaobserwuj i się przekonaj.

Maria Wiedunka

 

To, czego nie tolerujemy u swoich rodziców, jest w rzeczywistości tą częścią nas samych, której nie lubimy, a którą przypisaliśmy im.

Nasi rodzice reprezentują nasz wewnętrzny świat, nasz podświadomy umysł - są projekcjami dwóch najważniejszych części naszego umysłu, które można uzdrowić.

Wszystko, co odrzucamy, jest lekcją, której nie nauczyliśmy się, a która będzie się powtarzać dotąd, aż się jej nauczymy. Ponieważ te części naszego umysłu są nieuzdrowione, przypisujemy je naszemu partnerowi, który przejawia je w swoim zachowaniu, dopóki nie nauczymy się lekcji. Jeśli będziemy odrzucać to doświadczenie, problem będzie się ciągle powtarzał, a nawet nasili się tak, że nie będziemy mogli go już dłużej ignorować.

Teraz jest odpowiedni moment, by wybaczyć lub zintegrować nasze odrzucone części, dzięki czemu przestaniemy osądzać siebie i innych.

Chuck Spezzano via Maria Wiedunka

Sesje Kwantowego Dotyku Miłości

Praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią

buycoffee.to/mariawiedunka

 

Jak to jest z naszą decyzyjnością?

Z moich obserwacji wynika, że mężczyźni mają z tym mniejszy problem, niż kobiety. I nie chodzi tutaj o to, że problem decyzyjności dotyczy każdej sfery życia.

Większość kobiet podobnie jak ja, robiła w swoim życiu rzeczy niemożliwe, przenosiła góry dla rodziny, dla znajomych, dla pracodawcy, tylko nie dla siebie.

Ograniczenia i blokady pojawiają się kiedy mamy decydować za siebie, dla siebie, dbając o siebie.

Temat często wypływa na sesjach, natomiast jest bardzo widoczny podczas kursu Świadomego Zarządza Energią.

Żeby czymś zarządzać, w tym przypadku energią, jak i swoim życiem, konieczna jest decyzyjność. 

Jeżeli jej nie mamy, nie umiemy się nią posługiwać, nie umiemy jej wykorzystać, to nie będziemy zarządzać.

Nie będziemy zarządzać energią, nie będziemy zarządzać własnym życiem i nie będzie zmian na lepsze.

Jeżeli nawet pojawią się jakieś zmiany, to będą chwilowe, czasowe. A decyzyjność jest potrzebna do budowania stabilnych fundamentów zmian, bo nie będziemy przecież budować domu na piasku.

Jeżeli ty też masz z tym problem, to zapraszam do kontaktu i popracujemy w tym temacie.

Maria Wiedunka

 

Brak granic,

to brak szacunku do siebie.

Sprawdź.


Maria Wiedunka