18 kwietnia 2026

 

Pytania są nierozłączną częścią naszego życia. Zaczynamy je zadawać od najmłodszych lat, aż do momentu odejścia.

Pytania bywają bardzo różne na różnym etapie naszego rozwoju. Jednak te dotyczące samorozwoju czy rozwoju samoświadomości bywają bardzo nurtujące, bo odpowiedzi pojawiają się w różnym czasie i w różnej formie. A my chcemy już, teraz, zaraz, natychmiast... znać odpowiedź. I tu kłania się brak cierpliwości i uważności.

Warto dać swoim pytaniom czas i przestrzeń. A samemu przestać ponaglać, przyspieszać czyli przymuszać je. Niech swobodnie oddychają i robią swoje, a odpowiedzi same nas odnajdą.

Maria Wiedunka

17 kwietnia 2026

 Japońska mądrość.


Jeśli to nie jest twoje -

nie bierz tego.


Jeśli to nie jest właściwe -

nie rób tego. 


Jeśli to nie jest prawda -

nie mów tego.


Jeśli nie wiesz -

milcz.


15 kwietnia 2026

 

Jak, jeśli, kiedy...

Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie, że kończy się świat.

Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie, że nie można na ciebie liczyć.

Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie, że jesteś bezwartościowy.

Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.

autor nieznany


Niech się darzy.

Maria Wiedunka

13 kwietnia 2026

 

Nawet

największy bałagan

da się posprzątać.


Maria Wiedunka

 

Narzekasz i marudzisz,

że musisz rano wstać?


Następnym razem

zamień swoje nastawienie

na radość,

że możesz to zrobić.


Doceń to.

Uszanuj to.

Nie każdemu jest to dane.


Nie się darzy.

Maria Wiedunka

12 kwietnia 2026

 

Miejscem odpoczynku

dla umysłu jest serce.


Przez cały dzień

umysł słyszy bicie dzwonów

i hałas, i kłótnię i w końcu

pragnie tylko spokoju.


A jedynym miejscem,

gdzie umysł

może odnaleźć spokój,

jest cisza panująca w sercu.


Tam właśnie

powinieneś się udać.


Elizabeth Gilbert via Maria Wiedunka

 

Jeżeli

nie zrezygnujesz z kontroli

i nie odpuścisz,

któregoś dnia

życie zmusi cię do tego.


Maria Wiedunka

11 kwietnia 2026


Kiedy kończy się dzień...

Każdy z nas idzie przez życie własną drogą i przeżywa każdy dzień na swój indywidualny sposób.

Jedni są zadowoleni i mogliby go wychwalać w nieskończoność, inni wręcz przeciwnie.

Każdy z nas idzie swoją drogą, doświadczając życia.

I nie jest istotne czy się uśmiechasz czy płaczesz, bo dzień się i tak kończy, bez względu na samopoczucie.

Wiem, znacznie przyjemniej jest kończyć dzień z uśmiechem na ustach i radością w sercu. Jednak życie obfituje w przeróżne wydarzenia i doświadczenia.

Dobra kolacja, relaksująca kąpiel, może jakieś ćwiczenia, książka... oczywiście poprawiają nasze samopoczucie i tym samym wpływają na jakość snu.

Jednak wszelkie emocje doznane w mijającym dniu zostają zapisane w naszej pamięci komórkowej i wibrują po ciele.

Fizyczny brud schodzi pod prysznicem, natomiast emocjonalny, nagromadzony w ciągu dnia potrzebuje oczyszczenia energetycznego, aby powróciła harmonia energetyczna w ciele.

Przywracanie harmonii energetycznej w ciele jest jednym z elementów praktycznego kursu Świadomego Zarządzania Energią, który prowadzę indywidualnie online.

Jeżeli interesuje cię praca z energią i świadome nią zarządzanie, to zapraszam do kontaktu mailowego wiedunka@gmail.com 

Spokojności 

Maria Wiedunka 

 

Pamiętaj.

Prawdziwej wolności

nikt i nic

nie może ci odebrać.


Maria Wiedunka

 

Przychodzą takie dni,

kiedy zaczynasz wątpić w to,

co robisz.


Nie widzisz efektów

swoich działań.

Nic się nie dzieje.

A miało być tak pięknie.


Zaczynasz wątpić w siebie.

Doszukiwać się błędów.

Spada twoja energia.

Nastrój się pogarsza.


Pojawia się zniechęcenie.

Chcesz zrezygnować.


Nie ma nikogo innego.

Jesteś tylko TY.


I wystarczyło jedno

niespełnione oczekiwanie.

Pojawiło się rozczarowanie

i... lawina poleciała.


Sposób postrzegania

ma ogromne znaczenie.

Ty decydujesz.

Ty wybierasz.


Maria Wiedunka

10 kwietnia 2026

 

Dr Mark był znanym onkologiem. Pewnego dnia poleciał na ważną konferencję w innym mieście, gdzie miał otrzymać nagrodę w dziedzinie medycyny.

Jednak godzinę po starcie doszło do awaryjnego lądowania na pobliskim lotnisku. Lekarz wynajął samochód i pojechał na konferencję.

Jednak wkrótce po jego odejściu pogoda się pogorszyła i zaczęła się gwałtowna burza. Z powodu ulewnego deszczu internet zniknął w nawigatorze. Doktor skręcił w złą stronę i zgubił się.

Po dwóch godzinach jazdy zorientował się, że zabłądził. Czuł się głodny i strasznie zmęczony, więc postanowił poszukać miejsca na nocleg.

Natknął się na mały dom. Zdesperowany wysiadł z samochodu i zapukał do drzwi. Drzwi otworzyła kobieta. Wyjaśnił i poprosił ją o skorzystanie z telefonu. Kobieta powiedziała mu jednak, że nie ma telefonu, ale może wejść i poczekać, aż pogoda się poprawi.

Głodny, mokry i zmęczony lekarz przyjął jej ofertę i wszedł do domu. Kobieta postawiła mu gorącą herbatę i powiedziała, że ​​pójdzie się pomodlić. Dr Mark uśmiechnął się i powiedział, że wierzy tylko w ciężką pracę.

Siedząc przy stole, popijając herbatę, lekarz obserwował, jak w przyćmionym świetle świec kobieta modli się przy łóżeczku. Lekarz zrozumiał, że kobieta potrzebuje pomocy, więc kiedy skończyła się modlić, zapytał ją:

- Czego dokładnie chcesz od Boga? Czy myślisz, że Bóg kiedykolwiek wysłucha twoich modlitw?

Kobieta uśmiechnęła się smutno i powiedziała:

- Dziecko w łóżeczku to mój syn, który cierpi na rzadki typ raka i jest tylko jeden lekarz, nazywa się Mark, który może go wyleczyć, ale nie mam na to pieniędzy, poza tym dr Mark mieszka w innym mieście. Bóg nadal nie odpowiedział na moją modlitwę, ale wiem, że pomoże... i nic nie złamie mojej wiary.

Osłupiały i oniemiały, dr Mark po prostu wybuchnął płaczem. Zaszeptał:

- Bóg jest wspaniały…

Pamiętał wszystko, co mu się dzisiaj przydarzyło: awarię samolotu, ulewny deszcz, przez który zbłądził; a wszystko to wydarzyło się dlatego, że Bóg nie tylko odpowiedział na jej modlitwę, ale także dał mu szansę wydostania się z materialnego świata i dał mu możliwość pomocy biednym nieszczęśliwym ludziom, którzy nie mają nic poza modlitwą…

autor nieznany


Z miłością

Maria Wiedunka

 

Jak to jest z tą 

(nie) gotowością do zmian?


Pracując z ludźmi bardzo często słyszę "Nie jestem jeszcze gotowy".


Czyżby?

Ile w tym prawdy?

Ile szczerości wobec siebie?


Nie jestem gotowy, to kolejna "cudowna" wymówka aby czegoś nie zrobić, aby nie działać, nie dokonywać zmian. Aby nie dotykać starego, co i tak nam już nie służy, a jak zbędny balast ciągniemy za sobą.

To strach. Boimy się dotknąć powodów, dla których idziemy przez życie z dodatkowym obciążeniem. Boimy się, że może nas zaboleć. I zaboli. Każde nieprzeżyte i stłumione emocje będą tkwiły w nas do momentu ich uwolnienia. Manifestować się będą chorobą w ciele lub komplikacjami w codzienności.

Emocje uwolnić możemy na dwa sposoby, przez uświadomienie sobie sytuacji i jej przyczyny lub zgodę na ich przeżycie. Efektem jest pozbycie się balastu, który jest tylko symbolem "obumierania" cząstek nas samych. A puszczanie i uwalnianie wywołuje w nas lęk, a czasami nawet przerażenie, ale innej opcji nie ma.

"Jeszcze nie teraz!"

To kiedy?

Nigdy nie będzie właściwego czasu. Zawsze znajdzie się jakieś wytłumaczenie do odwlekania, które jest ucieczką przed tym, co nam nie odpowiada i czego nie chcemy dotknąć. Uciekając, bądź świadomy, że jeszcze trudniej będzie się zatrzymać i dokonać zmian.

Jeśli nie zrobisz tego sam, to zmusi cię do tego życie. Możesz podjąć decyzje sam lub pozwolić aby inni, w tym życie, decydowali za ciebie. Twój wybór.

Idąc na jakikolwiek kurs, czy to prawa jazdy, językowy czy jakikolwiek inny, to decydujesz się podjąć pewne działania w tym kierunku. I... nie wybierasz sobie, że na te zajęcia nie jesteś gotowy, a na te tak. Te sobie odpuścisz, a inne nie. Nie masz takich dylematów, jedynie co, to jedne ci odpowiadają, a inne nie, ale uczestniczysz w nich, bo chcesz prowadzić samochód lub komunikować się w obcym języku. Ale jeżeli chodzi o dokonanie zmian w życiu, to... każda wymówka i każde tłumaczenie jest dobre, nieprawdaż?

I jak to jest z tą "nie gotowością"?

Na ile jest prawdziwa?

Na ile iluzoryczna?

Bądź ze sobą szczery!


Cudownej szczerości ze sobą!

Maria Wiedunka

 

Nie wypowiadaj słów,

które nie znajdują

potwierdzenia w czynach.


Maria Wiedunka 

09 kwietnia 2026

 

Ojciec z synem chodzili po górach. Nagle chłopiec potknął się i upadł krzycząc:

- Aaach!!!

Ku swemu zdziwieniu usłyszał głos powtarzający gdzieś wśród gór:

- Aaach!!!


Zaciekawiony zapytał:

- Kim jesteś?

W odpowiedzi usłyszał:

- Kim jesteś?


Rozgniewał się i krzyknął:

- Tchóż!

I zaraz usłyszał:

- Tchóż!


Spojrzał na swego ojca i zapytał:

- O co tu chodzi?

Ojciec uśmiechnął się:

- Uważaj, mój synu.


I krzyknął w stronę gór:

- Uwielbiam cię!

Głos odpowiedział:

- Uwielbiam cię!


Ponownie człowiek krzyknął:

- Jesteś najlepszy!

Głos odpowiedział:

- Jesteś najlepszy!


Chłopiec nadal nic nie rozumiał. Ojciec wyjaśnił:

- Ludzie nazywają to echem, lecz tak naprawdę takie jest właśnie życie. Oddaje ci wszystko, co powiedziałeś lub zrobiłeś.

Nasze życie jest odbiciem naszego działania.

Jeżeli pragniesz więcej miłości na świecie, stwórz więcej miłości w swoim sercu.

Jeżeli pragniesz więcej umiejętności i odpowiedzialności w swojej grupie, pogłębiaj własne umiejętności.

Wzajemność wkrada się we wszystkie aspekty życia. Życie zwraca ci wszystko, co w nie włożyłeś.

Twoje życie to nie zbieg okoliczności. To odbicie ciebie samego.

autor nieznany

Z miłością

Maria Wiedunka

08 kwietnia 2026

 

Jeśli myślisz, że przejście na wegetarianizm, kupowanie organicznej żywności, praktykowanie jogi i medytowanie jest bardziej „duchowe”, ale wtedy stwierdzasz, że osądzasz tych, którzy tego samego nie robią...popadłeś w ego.

Jeśli myślisz, że bardziej „duchowe” jest podróżowanie rowerem lub transportem publicznym do pracy, ale potem stwierdzasz, że osądzasz tych, którzy jadą samochodem, wpadłeś w pułapkę ego.

Jeśli myślisz, że zaprzestanie oglądania telewizji, ponieważ niszczy mózg, jest bardziej „duchowe”, ale wtedy stwierdzasz, że osądzasz tych, którzy nadal ją oglądają, wpadłeś w pułapkę ego.

Jeśli myślisz, że bardziej „duchowe” jest unikanie czytania plotkarskich gazet i czasopism, a potem osądzasz tych, którzy je czytają, wpadłeś w pułapkę ego.

Jeśli uważasz, że słuchanie muzyki klasycznej lub dźwięków natury jest bardziej „duchowe”, a potem osądzasz tych, którzy słuchają muzyki komercyjnej, wpadłeś w pułapkę ego.

Musimy zawsze zwracać uwagę na poczucie „wyższości”, jest to rzeczywiście najważniejsza wskazówka, że ​​musimy zrozumieć, że jesteśmy w pułapce ego.

Ego sprytnie ukrywa się w szlachetnych myślach, takich jak rozpoczęcie diety wegetariańskiej lub jazda na rowerze, a następnie przekształca się w poczucie wyższości w stosunku do tych, którzy nie podążają tą samą „duchową” ścieżką.

~ Mooji

07 kwietnia 2026

06 kwietnia 2026

 

"Kiedy moja babcia miała jedenaście lat, dostała zapalenia płuc i była umierająca. Działo się to jeszcze przed wynalezieniem penicyliny. Diagnoza: zapalenie płuc, równała się diagnozie: koniec. Leżała, małe drobne dziewczątko, w wysokiej gorączce i wszyscy na wsi wiedzieli, że to dziecko nie przeżyje.

Dowiedział się też o tym jej dawny nauczyciel, mieszkający w miasteczku oddalonym o trzy godziny drogi lasem. Lubił babcię, pamiętał ją ze szkoły, w której kiedyś uczył. No i urwał w swoim sadzie gruszkę, wspaniałą, wielką gruszkę. Był ubogi, więc nie miał nic innego, co by mógł dziewczynce dać. Ruszył w drogę przez las.

Podobnie jak inni pewny, że dziewczynka umrze. Nie wiedział nawet czy zastanie ją jeszcze żywą. Niósł jej gruszkę na drogę z tamtego świata.

Doszedł do domu, gdzie mieszkała babcia i poprosił, by go zaprowadzono do umierającego dziecka. Babcia osłupiała… Jej ukochany były nauczyciel wybrał się w wielogodzinną podróż lasem i przyszedł do niej, małej dziewczynki, aby jej przynieść prezent! Ujęła złocistą gruszkę w drobne, spocone od gorączki palce.

Kiedy mi to opowiadała siedemdziesiąt lat później, w jej słowach można było wyczuć ówczesne wzruszenie i szczęście. Nauczyciel usiadł obok łóżka, przez chwilę z nią porozmawiał, pogłaskał ją i ruszył w powrotną trzygodzinną drogę lasem. Miał przecież w mieście tyle pracy!

A babcia… Od tamtego momentu zaczęła zdrowieć. Psychologowie dobrze wiedzą, do czego zdolna jest psychosomatyka, co może zdziałać dotknięcie duszy, czego może dokonać „przestrojenie duszy”, jak czasami może uzdrowić jedno zdanie. Jedna radość… Jeden dar. Ręka, która poda… „gruszkę”.

Babcia wyzdrowiała. Wyrosła, wyszła za mąż, miała córkę, córka wyrosła, wyszła za mąż, a potem urodziłem się ja.

Pewna struna życia nie zerwała się. Nie zerwała się dzięki nauczycielowi, który nie zawahał się wyruszyć w na pozór zbędną drogę do umierającej dziewczynki. Który ofiarował jej gruszkę… swoją bliskość… parę słów…

Kto wie, gdzie jest pochowany ów nauczyciel, który na początku ubiegłego stulecia szedł przez sześć godzin lasem i przyniósł pewnej małej dziewczynce gruszkę. Kto wie, gdzie jest cisza, która się wznosi nad jego grobem. Ale ta cisza świeci. Są cisze, które świecą… Cisza, która pozostaje po dobrych ludziach świeci. Kto wie, może jestem ostatnim, kto go wspomina.

Czasem wystarcza tak mało… Podarować gruszkę. Przyjść ciemnym lasem do kogoś, kto jest sam, chory, odczuwa ból.

Czasem wystarcza tak mało, coś zdawałoby się niepozornego… A cały jeden kontynent, cały jeden kontynent życia nie zatonie. Kto wie, kto dzisiaj, w tym momencie, czeka – osamotniony, zrezygnowany, pełen bólu i niepokoju. Kto dzisiaj czeka na jakąś gruszkę, którą możemy mu podarować. Dzisiaj. My. Tylko my".

Eduard Martin

05 kwietnia 2026

 

W rozwoju szeroko rozumianym przewija się temat odcinania od toksycznych osób i nie tylko osób.

Jednak dzisiaj skupię się na osobach, w otoczeniu których tracimy energię i obniżane są nasze wibracje.

Z jednej strony związane jest to ze świadomym zarządzaniem energią. Jeżeli nie dbamy o własną energię, to automatycznie dajemy nieme przyzwolenie innym na korzystanie z niej. I to bez jakichkolwiek ograniczeń, nie wiedząc nawet kiedy i gdzie następuje utrata energii.

Z drugiej strony, odcinanie czy pozbywanie się osób zwanych toksycznymi niczego nie zmieni. Temat nieprzepracowany powróci i to nasilony wraz z pojawieniem się kolejnej osoby w naszym życiu.

Jeżeli dotrzemy do przyczyny problemu i odkryjemy drugie dno danej relacji, to dostajemy możliwość przepracowania tematu. A to spowoduje, że niechciane osoby same znikną z naszego życia bez jakichkolwiek dodatkowych działań z naszej strony.

Jeżeli to, co napisałam dotyczy ciebie i chcesz dokonać zmian, to zapraszam na sesje lub praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią.

Maria Wiedunka

04 kwietnia 2026

 

Feng Shui to sztuka równoważenia i harmonizowania przepływu naturalnych energii w otoczeniu tak, by wywołać korzystne rezultaty w życiu.

Kiedy przestrzeń jest już uporządkowana zgodnie z zasadami Feng Shui, to można wykorzystać remedia na podniesie wibracji w danym polu siatki bagua.

Jednak w praktyce większość zaczyna od końca.

Chce podnieść wibracje, wzmocnić energetycznie daną przestrzeń bez wcześniejszego oczyszczenia i uporządkowania jej.

Efektem takiego postępowania jest wzmocnienie tego, co się znajduje w danym polu.

Jeżeli jest brud i bałagan, to takie właśnie działania doprowadzą do pomnożenia brudu i bałaganu.

Dokładnie to samo się dzieje w rozwoju szeroko rozumianym.

Większość chce zmian, ale bez uporządkowania tematu, którego zmiany miałyby dotyczyć. I zamiast poprawy, zaczynają się mnożyć i piętrzyć tematy czekające na uporządkowanie.

Wiosna, to cudowny czas na porządki i nie tylko te w otoczeniu, ale i w życiu.

Jeżeli brakuje ci odwagi aby podjąć zdecydowane kroki i potrzebujesz wsparcia,to zapraszam na sesje czy konsultacje.

Zadbaj o siebie.

Maria Wiedunka

 

Gdziekolwiek

się teraz znajdujesz,

to dobre miejsce,

aby zacząć.


Wysiłek,

który zainwestujesz dzisiaj,

będzie się liczył jutro.


Andrew Mattews via Maria Wiedunka

 

Droga do serca

i nie tylko serca.


Przejdź z myślenia

na odczuwanie.

Czucie to potężna energia.


Maria Wiedunka

03 kwietnia 2026

 

Nie staraj się,

nie próbuj.


Starając się

i próbując zakładasz,

że może się nie udać.


Zrób to, co masz zrobić,

bez względu na efekt.


Sam fakt,

że się odważyłeś

i zrobiłeś

doda ci pewności siebie.


Maria Wiedunka

01 kwietnia 2026

 

Prostota życia

w codzienności.


Japońska mądrość


Jeśli to nie jest twoje,

nie bierz tego.


Jeśli to nie jest właściwe,

nie rób tego. 


Jeśli to nie jest prawda,

nie mów tego.


Jeśli nie wiesz,

milcz.

 

Przemyśl swój stosunek do siebie - czy traktujesz się tak, jak chcesz być traktowany przez osoby, które cię kochają?


Miłość do siebie nie jest emocją, jest stanem.

Aby ją w sobie wykształcić, trzeba się przeciwstawić destrukcyjnym skłonnościom do krytyki, lekceważenia i zaniedbywania siebie, przepracowywania i perfekcjonizmu.

Spójrz na siebie jak na osobę, na której dobru ci zależy.

Okazuj sobie życzliwość. Kiedy popełnisz błąd, uśmiechnij się z wyrozumiałością. Cierpliwie znoś swoje niedociągnięcia. Pokaż, że jesteś kimś ważnym we własnych oczach.

Zastanów się w jaki sposób okazujesz innym, że są dla ciebie ważni. prawdopodobnie liczysz się z ich zdaniem, potrzebami, możliwościami, wrażliwością. Wiesz, co lubią, jak sprawić im przyjemność, czego unikać, aby ich nie zranić. Masz dla nich czas, potrafisz się poświęcić, zrobić nawet coś niewygodnego lub bardzo trudnego.

Pamiętaj, że jeśli sam dla siebie nie będziesz ważny, komplementy setki osób ci nie pomogą. Będziesz czuł się ważny tylko przez chwilę, najczęściej w momencie, kiedy to usłyszysz, potem sens tych słów zacznie się zacierać. Zatrzymasz je, jeśli będą mogły zakotwiczyć się w twoim przekonaniu o sobie.

D. Gromnicka

31 marca 2026

 

Obecnie liczy się tylko to,

co chcesz myśleć, mówić

i w co chcesz wierzyć

właśnie teraz.


Te myśli i słowa

tworzą twoją przyszłość.


Twoja moc manifestuje się

w chwili obecnej i kształtuje

doświadczenia jutra,

następnego tygodnia,

przyszłego miesiąca i roku.


Obserwuj myśl powstającą

w tej właśnie chwili.


Maria Wiedunka

 

Lekarz przyszedł na wizytę domową do chorego chłopca.

Patrzy, a jego mała siostrzyczka biega boso po mieszkaniu.

- Ślicznotko! Kapcie załóż, bo się przeziębisz. - mówi lekarz.

Po wizycie lekarza, mama zauważa, że mała ciągle biega boso.

- Słyszałaś, co pan doktor powiedział? - pyta córeczkę.

- Tak! Powiedział, że jestem ślicznotką!

 

autor nieznany

29 marca 2026

 

Czasami nie poznasz

wartości danej chwili,

dopóki ta nie stanie się

wspomnieniem.


Dr. Seuss via Maria Wiedunka

28 marca 2026

 

Moja babcia dała mi

kiedyś wskazówkę:


W trudnych chwilach

małymi krokami

idziesz do przodu.


Rób, co musisz,

ale krok po kroku.


Nie myśl o przyszłości,

ani o tym,

co może wydarzyć się jutro.


Umyj naczynia.

Usuń kurz.

Napisz list.

Zrób zupę.


Widzicie?

Awansujesz krok po kroku.

Zrób krok i zatrzymaj się.

Odpoczywaj trochę.

Chwal siebie.


Zrób kolejny krok.

Potem kolejny.


Nie zauważysz,

ale twoje kroki

będą coraz bardziej rosnąć.


I przyjdzie czas,

że bez płaczu będzie można

myśleć o przyszłości.


- Elena Mikhalkowa

27 marca 2026

 

Gdy sprowadzisz życie

do prostej czynności,

zmienisz pojęcie czasu.

Sprawdź.


Maria Wiedunka


Nie jest możliwe odnalezienie szczęścia.

Tak długo jak usiłujesz znaleźć szczęście "gdzieś tam", nie dostrzegasz gdzie ono naprawdę jest.

Tak długo jak pragniesz znaleźć Boga w jakimś miejscu, nie dostrzegasz esencji prawdy, którą jest wszechobecność.

Gdy pragniesz odnaleźć szczęście poza sobą, nie dostrzegasz własnej prawdziwej natury, która Nim właśnie jest.

Nie zauważasz kim jesteś.

Gangaji via Maria Wiedunka

26 marca 2026

 

Kiedy brak jedności

w mowie i czynie...

Trzej dorośli pili w kuchni poranną kawę, podczas gdy dzieci bawiły się na podłodze.

Rozmowa zeszła na temat tego, co by zrobili w razie jakiegoś niebezpieczeństwa, i każdy stwierdził, że przede wszystkim rzuciliby się ratować dzieci.

Nagle odskoczyła pokrywka szybkowaru, powodując buchnięcie pary na całą kuchnię.

W kilka sekund wszystkich wymiotło z pomieszczenia, wszystkich oprócz dzieci, które bawiły się na podłodze.

Anthony de Mello


Z miłością

Maria Wiedunka

24 marca 2026

 

Zajętość formą lenistwa

W tybetańskiej kulturze zajętość jest uważana za najbardziej ekstremalną formę lenistwa,

ponieważ gdy jesteś ciągle zajęty robieniem ,,rzeczy", nie masz czasu na niewygodne myśli lub uczucia,

a zatem nie angażujesz się w naprawdę ważną wewnętrzną pracę.

zasłyszane

Z miłością

Maria Wiedunka

 

Słowa.

To, co nosisz w umyśle,

ucieleśnia się zgodnie z tym,

co wyrażasz słowami.

 

Słowa mają

określoną wartość mentalną,

emanują energią,

która sprawia,

że to, co nimi wyrażasz,

materializuje się nie tylko w nas,

ale i na zewnątrz:

w otaczających nas

przedmiotach,

ludziach

i wydarzeniach.


Słowa mają moc.

Niech służą dobru.


Maria Wiedunka

23 marca 2026

 

Z każdej sytuacji

jest wyjście.

Z twojej też.

Zaufaj.


Maria Wiedunka 

 

"Lubisz opiekować się innymi,

ponieważ leczy to

tę część ciebie,

która potrzebowała,

by ktoś się tobą zaopiekował."


Nie znam autora,

ale zgadzam się z nim całkowicie.


Maria Wiedunka

22 marca 2026

 

Intuicja to cichy,

wewnętrzny głos

i nie ma nic wspólnego

z prowadzeniem z zewnątrz.


Maria Wiedunka 

 

Wszystko jest proste i łatwe.


Przychodzi taki moment,

kiedy wszystko staje się

proste i łatwe.


Wszystko zaczyna się

przejawiać w harmonii,

w wewnętrznym spokoju,

w zaufaniu i w miłości.

 

Przychodzi moment,

w którym wszystko

z czym pracowaliśmy,

układa się samo.


Wszystkie puzzle nagle

pasują do siebie.

Pojawia się cudowny obraz. Obraz miłości

i odczuwanie,

że jest dobrze,

a będzie tylko lepiej.

 

Jednym zajmie to mniej,

a innym więcej czasu.

Drogi będą bardzo różne.


Jednak wszyscy idziemy

w tym samym kierunku,

powrotu do domu,

do miłości,

miłości bezwarunkowej.

 

Wszyscy ci,

co tego doświadczyli

to wiedzą

o jakich odczuciach

i energiach piszę.


Inni natomiast mają

to jeszcze przed sobą.

Nie rezygnujcie,

nie wycofujcie się. 

Jest warto.

Jest pięknie.

 

Masz pytania - pisz.

Chcesz coś przepracować,

umów się na sesję.


W energii miłości

Maria Wiedunka

 

Im mniej potrzebujesz,

tym częściej

życie wprawi cię w zachwyt.


Im więcej oczekujesz,

tym częściej

będziesz rozczarowany.


W harmonii.

Maria Wiedunka

21 marca 2026

 

Miłość

pojawia się w ciszy,

płynie z serca

i zmienia wszystko.

Sprawdź.


Maria Wiedunka 

 

Wysoko wrażliwi,

to ludzkie radary.


Wyczuwają wszystko,

bez względu na odległość.


Nie muszą słuchać słów,

które wypowiadasz.

Nie muszą czytać tego,

co piszesz.


Ludzie wysoko wrażliwi czują.

Czują znacznie więcej

niż przeciętny człowiek.


Wyczuwają energie

i ich wibracje.

przez co, mogą odczytać

twój nastrój, twoje emocje.


Czytają w energiach

jak w otwartej księdze.


Wyczuwają nawet emocje,

których sam sobie

jeszcze nie uświadamiasz.


Dlaczego?

Bo wszystko,

co nosisz w sobie,

wypełnia twoje pole energetyczne.

A w nim są wszystkie

informacje o tobie.


Wiele lat zajęło mi,

aby to wszystko

sobie uświadomić

i nazwać.


Dlatego też dla wielu ludzi,

którzy zgłaszają się

do mnie na sesje,

jest zaskoczeniem

moja wiedza o nich samych,

pomimo iż zupełnie się nie znamy.


Dlatego też, jak to ktoś nazwał,

że czytam ludzi,

dokładnie widzę drugie dno

czyli przyczynę problemu.


Jeżeli chcesz się dowiedzieć,

jaka jest przyczyna

twojego problemu,

to zapraszam na sesje.


Jeżeli powołasz się

na ten post,

otrzymasz bonifikatę.


Maria Wiedunka

20 marca 2026

 

Uzdrawiająca energia

Nie wiem jaki jest stan twojego zdrowia i jak płynie twoje życie, ale jedno i drugie zależne jest od tego jak korzystasz na co dzień ze swej twórczej mocy, ze swojej uzdrawiającej energii. 

Każdy z nas ma w sobie naturalne zdolności do uzdrawiania aby pomagać sobie i innym. Tylko czy korzystamy na co dzień z tego cudownego daru uzdrawiania?

Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że twoja krystaliczna energia ma nieograniczone możliwości działania od uzdrawiania ciała, relacji międzyludzkich jak i różnego rodzaju sytuacji pojawiających się w życiu.

Jednak aby energia uzdrawiała musi być odpowiednio ukierunkowana, a jedynie ty możesz dysponować własną energią i nią zarządzać. Jeżeli tego nie robisz, to zrobią to za ciebie inni.

Energia może wibrować jak potrzeba, może delikatnie płynąć, może też być przechowywana w przedmiotach, ludziach czy przestrzeni. Twoja energia jest do twojej dyspozycji. Czeka aż zaczniesz nią zarządzać.

Jeżeli jeszcze nie korzystasz z własnej uzdrawiającej energii, to zapraszam cię na kurs Świadomego Zarządzania Energią, na którym dowiesz się jak korzystać z własnej mocy by pomóc sobie i innym.

Kurs prowadzony jest online indywidualnie 1:1.

Z miłością

Maria Wiedunka

 

Wyrzekając się

własnych potrzeb,

wyrzekasz się siebie.


Z dbałością o siebie

Maria Wiedunka

19 marca 2026

 

Bliskość chwili.

Czy możesz sobie pozwolić na pełną obecność właśnie w tym momencie? Na taką intymność z tą chwilą jak ze swoim kochankiem? Czy twoje ciało może się odprężyć w nagości tego, co jest? Przyjąć wszelkie doświadczenie takie, jakie jest, oddać mu się i zatopić w nim? Czy słyszysz wokół jakieś dźwięki?

Kilka głębszych oddechów pozwoli ci stać się jeszcze bardziej obecną. Pieszczoty powietrza wnikają w twoje ciało, dotykając twojego brzucha od wewnątrz. Gdy zbliżasz się do tej chwili coraz bardziej i bardziej, czy czujesz jak przyciąga cię delikatne pulsowanie grawitacji? Jeśli słuchasz uważnie, być może usłyszysz bicie własnego serca. Wierne serce, lojalnie pompuje krew do każdego najbardziej ukrytego zakamarka twojego ciała.

Przysuń się jeszcze bliżej... tak blisko, że poczujesz jak każda komórka rozbrzmiewa wibrującym ożywieniem. Życie staje się tak rzeczywiste w tej obecności i jednocześnie migocze jak sen, a ruch zrodzony z tej chwili jest czysty i ochoczy.

Weź kolejny oddech i po prostu puść...


Chameli Gad Ardagh via Maria Wiedunka

 

Nikt nie może

zabrać ci tego,

co przechowujesz

w swoim sercu.

Pamiętaj.


Maria Wiedunka

 

Wewnętrzny spokój

To, czego najbardziej brakuje w obecnym czasie, to spokoju, wewnętrznego spokoju. Jego deficyt jest widoczny i odczuwalny prawie na każdym kroku. Powstałą pustkę wypełnił strach i lęk.

Każdy niepokój czy zmartwienie jest jak neon z napisem "stop", który powstrzymuje wszystko to, co mogłoby do nas przyjść. I nie ważne czy to dotyczy zdrowia, relacji, pracy czy czegokolwiek innego, to i tak tego nie otrzymamy, bo ów neon jest wręcz doskonałym "odstraszaczem" zakazującym wstępu.

Kiedy wypełnia nas strach i lęk, a nawet niewielkie z pozoru troski, to brakuje w nas miejsca na miłość. Niestety, energia miłości nie zagości w naszych sercach i ciałach, w naszej przestrzeni dopóki nie zrobimy dla niej miejsca.

Rozpuszczając wszelki strach i lęk, zrobisz miejsce, otworzysz przestrzeń i będziesz mógł zaprosić miłość do swobodnego przepływu w swoim życiu.

Aby ułatwić ci ten proces zapraszam na praktyczny kurs Świadomego Zarządzania Energią, własną energią. Kurs prowadzę indywidualnie online. 

Maria Wiedunka

18 marca 2026

 

(Nie)podległość

naszych serc...


Niepodległość to niezależność

od kogokolwiek i czegokolwiek.

Niepodległość

to wolność i swoboda.

Samostanowienie.


W teorii wszystko

jest jasne i proste.


To teraz przejdź

z teorii na praktykę.


Przekieruj swoją uwagę

ze świata zewnętrznego

do siebie, do swojego serca.


I co widzisz?

Co czujesz?


Wolność czy uzależnienie?

Miłość czy lęk?

Zaufanie czy obawy?


Niepodległość zaczyna się

w sercu, w twoim sercu.


Niech wypełni je miłość,

miłość bezwarunkowa.

Poczuj wolność.


Maria Wiedunka

16 marca 2026

 

Zajętość formą lenistwa.

W tybetańskiej kulturze zajętość jest uważana za najbardziej ekstremalną formę lenistwa,

ponieważ gdy jesteś ciągle zajęty robieniem ,,rzeczy", nie masz czasu na niewygodne myśli lub uczucia,

a zatem nie angażujesz się w naprawdę ważną wewnętrzną pracę.

zasłyszane


Z miłością

Maria Wiedunka

 

Nieważne co robisz.

Ważne z jakich powodów to robisz. 

Uszczęśliwiasz siebie

czy spełniasz oczekiwania innych?


Maria Wiedunka

 

Być spokojem

Spokój to nie coś, co ostatecznie uzyskujesz, kiedy zwolnisz tempo życia.

Spokój, to coś, czym możesz być i co możesz wnosić w każde spotkanie i wydarzenie. Większość z nas wiedzie nieustające wewnętrzne utarczki z każdym, kogo spotka na drodze.

Bycie wypełnione spokojem to wewnętrzny stan, którym możesz się cieszyć, gdy nauczysz się wyciszać swój nieustający wewnętrzny spór.

Spokój nie zależy od tego, jak wygląda otoczenie. Rzadko ma coś wspólnego z tym, co otaczający cię ludzie myślą, mówią lub robią.

Absolutna cisza nie jest konieczna.


Wayne W. Dyer via Maria Wiedunka

15 marca 2026

 

Sami uczymy innych

jak mają nas traktować

przez to,

na co im pozwalamy.

Sprawdź.


Maria Wiedunka

14 marca 2026

 

Krystaliczna energia

miłości bezwarunkowej

najpotężniejszym

narzędziem kwantowym.


Maria Wiedunka 

12 marca 2026

 

Lęku nie wywołuje w nas to,

co się dzieje w naszym życiu

lecz sposób

w jaki o tym myślimy

i jak postrzegamy

daną sytuację.


Maria Wiedunka

 

Obserwacja i odczuwanie,

to fundament wszelkich zmian.


Maria Wiedunka

11 marca 2026

 

Każdy twój brak

i każda twoja potrzeba

krzyczy do ciebie:

Nie chcemy tu

żadnej miłości,

żadnego bogactwa,

żadnej obfitości.


Maria Wiedunka 

10 marca 2026

 

Każdego dnia

możesz znaleźć powód

by móc powiedzieć:

Życie jest piękne.


Maria Wiedunka

 

Bądź świadomy energii swojego Serca.

Uśmiechaj się Sercem.

Niech ten uśmiech

wypełni i rozświetli całą twoją istotę,

i wszystko wokół.

Maria Wiedunka

 

Uwierz w siebie.

Ufaj sobie.

Idź swoją drogą.


Nie porzucaj marzeń.

Nie rezygnuj z planów.

Nie zagłuszaj pragnień.


Nawet to, co teraz

wydaje się niemożliwe,

może zaistnieć w twoim życiu.


Nie rezygnuj z siebie.

Nie rezygnuj z życia.


Maria Wiedunka

09 marca 2026

 

Lęk

stanowi doskonałą pożywkę

dla wszelkich

ograniczeń i blokad.


Żyjąc w strachu

rezygnujesz z siebie

i swoich marzeń.


Ulegasz mu

i oddajesz swoją moc.


Masz poczucie uwięzienia

i beznadziei.


Żyjesz

stratami przeszłości

lub oczekiwaniami przyszłości.


Nie ma cię w chwili obecnej.

Nie żyjesz tylko wegetujesz.


Wyjdź 

z klatki umysłu-sabotażysty

i otwórz

swoje wewnętrzne okno

na świat.


Zacznij świadome życie

w uważności chwili.


Maria Wiedunka

08 marca 2026

 

Kiedyś myślałam,

że "cokolwiek" jest lepsze niż "nic".

Dzisiaj już wiem,

że czasami "nic"

jest lepsze niż "cokolwiek".


Maria Wiedunka 

07 marca 2026

 

Dziewięć wtajemniczeń

z Niebiańskiej Przepowiedni


Pierwsze

Nie istnieją zbiegi okoliczności, ludzie zaczynają to odkrywać. Przypadki wskazują nam ważne dla nas wydarzenia.


Drugie

Głębsze poznanie znaczenia poszczególnych wydarzeń z naszego życia może całkowicie odmienić jego dotychczasowe rozumienie.


Trzecie

Nasza uwaga, którą kierujemy na ważne cele, może je wzmocnić energetycznie i sprawić że się zrealizują.


Czwarte

Ludzie wciąż walczą ze sobą o energię – próbując przejąć kontrolę nad inną osobą, dominując – albo grając rolę ofiar i manipulując emocjami.


Piąte 

Umiejętność wejścia w stan łączności z naturą, poczucie, że jesteśmy jednością z pięknem wszechświata pozwala uwolnić sie od negatywnych emocji.


Szóste

Pozwala nam odkryć nasze własne scenariusze działania wobec innych ludzi, zobaczyć jak naprawdę funkcjonujemy w świecie i do czego nas to prowadzi, zaczynamy rozumieć naszą osobistą rolę.


Siódme

Rozwijająca się intuicja pozwala nam pełniej pokierować naszym życiem , inspirować się otaczającymi ludźmi, znajdować odpowiedzi na każde pytanie.


Ósme

Rozwijając zrozumienie przypadków w naszym życiu, możemy pełniej zrozumieć znaczenie innych ludzi w nim, dostrzec subtelne połączenia które wiążą nas ze sobą wzajemnie i wzmocnić je pozytywnie.


Dziewiąte

Celem i ukrytą umiejętnością człowieka jest takie podniesienie świadomości i wibracji by jego ciało stało się czystą energią.


Z miłością

Maria Wiedunka

 

Miłość

nie znając czasu

otula przestrzenie nieskończoności

swą uzdrawiającą mocą.


Maria Wiedunka 

06 marca 2026


Energia

wspiera każdą twoją decyzję,

bez względu na to,

jaka ona jest.

Sprawdź.


Maria Wiedunka

05 marca 2026

 

Być może...


kiedy zdasz sobie sprawę,

że dzisiejszy dzień,

to nie jest kolejny dzień...

ale jeden dzień mniej,


to może zacznie doceniać... 

czas, który jeszcze masz,

ludzi, których spotykasz,

chwile, które mijają

i to, co naprawdę 

ma znaczenie...


Z miłością

Maria Wiedunka

 

Dopóki

w sercu nie zagości pokora,

to ego będzie szaleć.


Maria Wiedunka

04 marca 2026

03 marca 2026

 Dziękuję za całe moje życie,

 

za każdą chwilę,

którą dane było mi przeżyć,

 

za każde dobro,

którego doświadczyłam,

 

za każdego człowieka,

którego spotkałam

na swojej drodze,


za każdy moment,

który był doświadczeniem

i inspiracją do podjęcia decyzji

o wprowadzeniu zmian

w swoim życiu,


za wszystkie trudne i bolesne

momenty, które pokazały mi...


z jednej strony jak wiele już

zmieniłam w sobie,

w swojej świadomości,

w swoim postrzeganiu,

w swoich reakcjach,

zachowując wewnętrzny spokój,

pomimo tego wszystkiego,

co działo się poza mną

i wokół mnie,


z drugiej strony za każdą

niełatwą dla mnie chwilę,

która była informacją,

gdzie nie ma w moim życiu

swobodnego przepływu

oraz która stanowiła inspirację

do tego, aby te miejsca i sfery

mojego życia wypełnić

krystaliczną energią

miłości bezwarunkowej,

która to energia przywraca

harmonię wszędzie tam,

gdzie się pojawi,


za wszystko to,

co do mnie przyszło

i to, co ode mnie odeszło

na każdym poziomie:

fizycznym,

mentalnym,

emocjonalnym,

duchowym,


za każdy krok

wykonany do przodu i w górę

zgodnie z pragnieniem serca

w otoczeniu miłości bezwarunkowej,


za wszystko to, co pozostaje

jeszcze do uzdrowienia

oraz otoczenia i wypełnienia

energią miłości,


dziękuję z wdzięcznością

płynącą z serca


Maria Wiedunka