10 kwietnia 2026

 

Jak to jest z tą 

(nie) gotowością do zmian?


Pracując z ludźmi bardzo często słyszę "Nie jestem jeszcze gotowy".


Czyżby?

Ile w tym prawdy?

Ile szczerości wobec siebie?


Nie jestem gotowy, to kolejna "cudowna" wymówka aby czegoś nie zrobić, aby nie działać, nie dokonywać zmian. Aby nie dotykać starego, co i tak nam już nie służy, a jak zbędny balast ciągniemy za sobą.

To strach. Boimy się dotknąć powodów, dla których idziemy przez życie z dodatkowym obciążeniem. Boimy się, że może nas zaboleć. I zaboli. Każde nieprzeżyte i stłumione emocje będą tkwiły w nas do momentu ich uwolnienia. Manifestować się będą chorobą w ciele lub komplikacjami w codzienności.

Emocje uwolnić możemy na dwa sposoby, przez uświadomienie sobie sytuacji i jej przyczyny lub zgodę na ich przeżycie. Efektem jest pozbycie się balastu, który jest tylko symbolem "obumierania" cząstek nas samych. A puszczanie i uwalnianie wywołuje w nas lęk, a czasami nawet przerażenie, ale innej opcji nie ma.

"Jeszcze nie teraz!"

To kiedy?

Nigdy nie będzie właściwego czasu. Zawsze znajdzie się jakieś wytłumaczenie do odwlekania, które jest ucieczką przed tym, co nam nie odpowiada i czego nie chcemy dotknąć. Uciekając, bądź świadomy, że jeszcze trudniej będzie się zatrzymać i dokonać zmian.

Jeśli nie zrobisz tego sam, to zmusi cię do tego życie. Możesz podjąć decyzje sam lub pozwolić aby inni, w tym życie, decydowali za ciebie. Twój wybór.

Idąc na jakikolwiek kurs, czy to prawa jazdy, językowy czy jakikolwiek inny, to decydujesz się podjąć pewne działania w tym kierunku. I... nie wybierasz sobie, że na te zajęcia nie jesteś gotowy, a na te tak. Te sobie odpuścisz, a inne nie. Nie masz takich dylematów, jedynie co, to jedne ci odpowiadają, a inne nie, ale uczestniczysz w nich, bo chcesz prowadzić samochód lub komunikować się w obcym języku. Ale jeżeli chodzi o dokonanie zmian w życiu, to... każda wymówka i każde tłumaczenie jest dobre, nieprawdaż?

I jak to jest z tą "nie gotowością"?

Na ile jest prawdziwa?

Na ile iluzoryczna?

Bądź ze sobą szczery!


Cudownej szczerości ze sobą!

Maria Wiedunka

Brak komentarzy: