30 maja 2015

Jesteś cudem.









Bez limitu.



Spotkamy się?
Nie mam dziś czasu. Muszę iść do rodziców, nie chce mi się, ale będą marudzić, a potem muszę wrócić do domu, bo chłop mi będzie marudzić, że mnie ciągle nie ma w domu...
A jutro?
Też nie. Praca, zakupy, zobowiązania. Rozumiesz.
Rozumiem. Miłego tygodnia.
Nie będzie miły, mam już dość.
To może się jednak spotkamy?
Nie, nie, muszę spełnić te wymogi, muszę to zrobić...
Jasne. Cześć.
Cześć.


Czyje życie żyję? W czyich jestem sprawach? Nie było mi łatwo zrozumieć tego aspektu The Work. Jak to czyje? moje, czy nie? muszę, muszę, muszę...A kto mi każe? No, niby nikt, niby ja sama, a jednak to wciąż rodzice, wciąż inni ludzie, wciąż przekonania w mojej głowie, że ludzie się obrażą, odwrócą ode mnie, opuszczą mnie ,wywalą ze swojego życia, jak nie zrobię tego czego ode mnie chcą albo tego co mi się wydaje, że oni chcą... A z drugiej strony jest cała masa ludzi, którym ja narzucam co dla mnie muszą zrobić, kiedy mają się uśmiechać, co mówić, co milczeć, co zmienić, a co nie...

Czy życie w swoich sprawach jest samolubne? Nie, nie jest. Jest zawsze właściwym momentem z właściwym człowiekiem, we właściwym miejscu. I jest łatwością wyboru, jasnością co do tego, czego naprawdę chcę i kim dla siebie jestem.
Swobody w myśleniu, bez limitów.

Szkoła Mistrzostwa Życia






29 maja 2015

Masz w sobie MOC.









Ciało nigdy nie jest chore lub zdrowe.


Ciało nigdy nie jest chore lub zdrowe, gdyż wyrażają się w nim jedynie informacje pochodzące ze świadomości.Choroba oznacza więc odejście od harmonii czy też zakwestionowanie zrównoważonego dotychczas porządku .Zakłócenie harmonii dokonuje się jednak w świadomości na płaszczyźnie informacji i objawia się jedynie w ciele.

Ciało jest zatem sferą objawiania się i urzeczywistniania świadomości, a tym samym także wszystkich procesów i zmian, które dokonują się w świadomości. Dlatego, gdy świadomość człowieka popada w stan nierównowagi, staje się to widoczne i odczuwalne w JEGO CIELE jako symptom. Stąd wprowadzającym w błąd jest twierdzenie, że ciało jest chore – chory może być JEDYNIE CZŁOWIEK – natomiast owo bycie chorym objawia się w ciele jako symptom. 

Thorwald Dethlefsen
"Poprzez chorobę do samopoznania"








28 maja 2015

Uśmiech na całe życie.








Miłośc to szczęście!


Robiąc porządki dotarłam do miejsca, do którego dawno już nie zaglądałam. Wiedziałam, że jest tam także niewiele rzeczy po rodzicach. Chciałam dokonać kolejnego etapu rozstania, wiedząc że przywiązanie do rzeczy nie jest mi już do niczego potrzebne. Jestem inną osobą.
Jednak to, co tam znalazłam... nawet nie umiem ująć tego słowa. Są rzeczy i sytuacje, których nie da się opisać słowami. Trzeba je przeżyć...

Zupełnie zapomniałam, że mój ojciec jako młody człowiek haftował i wyszywał. Odnalazłam rodzaj makatki obrazującej rodzinę. Kobieta, mężczyzna i paroletnia dziewczynka. Wszyscy pogodni i przytuleni do siebie wśród kwiatów doniczkowych symbolizujących dom... Przyglądałam się, wspominałam, dotykałam... Dotykałam rękami makatki głaszcząc ją. Dotykałam sercem tamtych chwil i zamykałam kolejny moment mojego życia.

Nagle spojrzałam na dół makatki.
Pod obrazem rodziny wyhaftowany był napis...

Miłość to szczęście!

Popłynęły łzy...

Dziękuję Tato...
To dla Ciebie...

 







Fundament jutra.









27 maja 2015

Więzy przeszłości.









Jak otworzyć swoje Serce?



Nie próbuj otwierać swojego serca teraz. To byłby subtelny ruch agresji wobec najbliższego doświadczenia ucieleśnionego.
Nigdy nie mów zamkniętemu sercu, że musi być bardziej otwarte; będzie zamknięte mocniej/szczelniej broniąc się/chroniąc siebie, czując swój opór/sprzeciw.

Serce rozwija się tylko wtedy, gdy warunki są odpowiednie; twoje zapotrzebowanie na otwartość zaprasza zamknięcie. Jest to najwyższa inteligencja serca.
Za to, ukłoń się do serca w jego obecnym stanie. Jeśli jest zamknięte, to niech będzie zamknięte; uświęć zamknięcie. Uczyń to bezpiecznym; bądź bezpieczny nawet, gdy czujesz brak bezpieczeństwa. Zaufaj, że gdy serce jest gotowe, a nie było to przed chwilą, otworzy się, jak kwiat w cieple słońca. Nie ma pośpiechu dla serca.

Zaufaj otwieraniu się i zamykaniu także; rozszerzanie i kurczenie; jest to sposób, w jaki serce oddycha; bezpieczne, niebezpieczne, bezpieczne, niebezpieczne; piękna kruchość bycia człowiekiem; a wszystko odbywa się w najdoskonalszej miłości.

Jeff Foster

dzięki Szkoła Mistrzostwa Życia