Biorąc pod uwagę, że przez cały czas, każdą swą myślą wysyłamy "zamówienia", a tylko w niektórych momentach jesteśmy świadomi swych "zamówień", to naszym dobrem jest powolna ich manifestacja.
Z serca do serca.
Maria Prosper-Life
W ramach Kwantowego Dotyku Miłości prowadzę sesje oczyszczające i samorozwoju w miłości oraz masaże energetyczno-kwantowe.
Kontakt mailowy: mentalistka63@gmail.com
...polega na tym, że chcemy mieć gwarancje. A takowych nikt i nic nam nie da. Dlatego też w ramach asekuracji znajdujemy sobie alternatywne rozwiązania danej sytuacji.
Wszystkie takie działania wynikają z braku zaufania do życia, a ono jest tylko odbiciem niepewności, którą nosimy w sobie. Nie ufamy sobie, własnym decyzjom tylko szukamy potwierdzenia na zewnątrz, że "dobrze robimy". Jest to bardzo złudne podejście.
Jeżeli podejmujesz decyzję w miłości, w zgodzie z własnym sercem, to nie masz najmniejszych wątpliwości i zbędne jest zewnętrzne "poradnictwo".
Z serca do serca.
Maria Prosper-Life
W ramach Kwantowego Dotyku Miłości prowadzę sesje oczyszczające i samorozwoju w miłości oraz masaże energetyczno-kwantowe.
Kontakt mailowy: mentalistka63@gmail.com
Kiedy pracujemy, możemy być szczęśliwi.
Nie ma znaczenia, czy układamy dachówkę, przygotowujemy posiłek, robimy
coś w ogrodzie czy zajmujemy się czymkolwiek innym. Możemy czerpać
przyjemność z gotowania, zamiatania lub czyszczenia toalety.
Niektórzy ludzie myślą sobie:
"Jak można czerpać przyjemność z czyszczenia ubikacji?"
Wyobraź sobie jednak, jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy nie mieli
toalet. Czyszczenie toalety to nic hańbiącego. Kiedy osiągamy stan
uważności, możliwość wyczyszczenia toalety wystarczy nam do szczęścia.
Naszą praktyką jest czerpanie radości ze wszystkiego, co robimy. Kiedy
gotujemy, możemy się cieszyć, że mamy jedzenie, kuchnię i piecyk.
Zamiatanie i zmywanie naczyń jest dla nas źródłem szczęścia. Możemy być
zadowoleni w każdym momencie. Mamy do tego prawo.
Gdy czerpiemy radość z tego, co robimy, nie musimy za wszelką cenę
dążyć do osiągnięcia czegoś innego. Szczęście jest obecne tu i teraz.
Thich Nhat Hanh
Cudownej szczerości ze sobą!
Maria Prosper-Life
Kontakt mailowy: mentalistka63@gmail.com
W ramach Kwantowego Dotyku Miłości prowadzę:
sesje oczyszczające
sesje masaży energetyczno-kwantowych
sesje samorozwoju w miłości
Jakże często słyszę na sesjach i konsultacjach:
"Nie jestem gotowa. Nie jestem gotowy."
Czyżby?
Ile w tym prawdy?
Ile szczerości wobec siebie?
Nie jestem gotowy, to kolejna "cudowna" wymówka aby czegoś nie zrobić,
aby nie działać, nie dokonywać zmian. Aby nie dotykać starego, co i tak
nam już nie służy, a jak zbędny balast ciągniemy za sobą.
To strach. Boimy się dotknąć powodów, dla których idziemy przez życie z
dodatkowym obciążeniem. Boimy się, że może nas zaboleć. I zaboli. Każde
nieprzeżyte i stłumione emocje będą tkwiły w nas do momentu ich
uwolnienia. Manifestować się będą chorobą w ciele lub komplikacjami w
codzienności. Emocje uwolnić możemy na dwa sposoby, przez uświadomienie
sobie sytuacji lub zgodę na ich przeżycie. Efektem jest pozbycie się
balastu, który jest tylko symbolem obumierania cząstek nas samych. A
puszczanie i uwalnianie przez obumieranie wywołuje w nas lęk, a czasami
nawet przerażenie, ale innej opcji nie ma.
"Jeszcze nie teraz!"
To kiedy?
Nigdy nie będzie właściwego czasu. Zawsze znajdzie się jakieś
wytłumaczenie do odwlekania, które jest ucieczką przed tym, co nam nie
odpowiada i czego nie chcemy dotknąć. Uciekając, bądź świadomy, że
jeszcze trudniej będzie się zatrzymać i dokonać zmian. Jeśli nie zrobisz
tego sam, to zmusi cię do tego życie. Możesz podjąć decyzje sam lub
pozwolić aby inni, w tym życie, decydowali za ciebie. Twój wybór.
Idąc na jakikolwiek kurs, czy to prawa jazdy, językowy czy jakikolwiek
inny, to decydujesz się podjąć pewne działania w tym kierunku. I... nie
wybierasz sobie, że na te zajęcia nie jesteś gotowy, a na te tak. Te
sobie odpuścisz, a inne nie. Nie masz takich dylematów, jedynie co, to
jedne ci odpowiadają, a inne nie, ale uczestniczysz w nich, bo chcesz
prowadzić samochód lub komunikować się w obcym języku. Ale jeżeli chodzi
o dokonanie zmian w życiu, to... każda wymówka i każde tłumaczenie jest
dobre, nieprawdaż?
I jak to jest z tą naszą "nie gotowością"?
Na ile jest prawdziwa?
Na ile iluzoryczna?
Bądź ze sobą szczery!
Cudownej szczerości ze sobą!
Maria Prosper-Life
Kontakt mailowy: mentalistka63@gmail.com
W ramach Kwantowego Dotyku Miłości prowadzę:
sesje oczyszczające
sesje masaży energetyczno-kwantowych
sesje samorozwoju w miłości
...potrzebna jest do wszystkiego co robisz.
Energia jest w każdym z nas i wokół nas.
Tylko jaka? Wspierająca czy wręcz przeciwnie?
Władasz energią czy ona włada tobą?
Maria Prosper-Life
W ramach Kwantowego Dotyku Miłości prowadzę:
sesje oczyszczające
sesje masaży energetyczno-kwantowych
sesje samorozwoju w miłości
Kontakt mailowy: mentalistka63@gmail.com
...czyli uznanie tego, co się w życiu wydarza.
Wydaje się to proste, ale niestety nie jest łatwe do przeprowadzenia. Często strach i lęk uniemożliwiają przyjęcie tego, co się wokół dzieje. Brak zgody i otwartości na to, co przychodzi, powoduje, że zaczynamy walczyć. Walczyć z rzeczywistością, ale tylko pozornie, bo tak naprawdę walczymy sami ze sobą, a otocznie jest tylko lustrem tego, co nosimy w sobie.
Wiele osób się z tym nie zgodzi, co napisałam, bo jak to... przecież ja... Tłumaczeń będzie wiele, jednak prawdą jest, że proces uznawania wypełniony pokorą, bywa procesem bardzo bolesnym. Niestety większość boi się odczuwania, a szczególnie bólu.
W ramach projektu "Życie może być proste" rusza pierwsza jego część, czyli:
"Ja i otoczenie czyli fajnie jest", która składać się będzie z trzech spotkań:
1. uznanie zaprzestaniem walki ze sobą, z innymi, z tym co jest i co się wydarza
2. wdzięczność zewnętrzna i skierowana do siebie
3. zmiana postrzegania czyli docenianie siebie, innych i tego co się wydarza.
Projekt skierowany jest do pracy indywidualnej online.
Zainteresowanych zapraszam do kontaktu mailowego
Maria Prosper-Life
Każdy z nas musi się zmierzyć ze swoimi lękami,
musimy stanąć z nimi twarzą w twarz.
To, czy sobie z nimi poradzimy, przesądzi o tym,
jak będzie wyglądało dalej nasze życie.
Doświadczymy przygody albo będzie nas blokować
strach przed ryzykiem.
~ Judy Blume