Niestety...
Energetycznie połączeni jesteśmy ze wszystkim co nas otacza. Im więcej przedmiotów i rzeczy, tym więcej połączeń. Tym bardziej rozproszona jest nasza energia.
Naszym bagażem energetycznym jest także ilość przechowywanych rzeczy na komputerach czy w telefonach lub innych nośnikach.
Może warto przyjrzeć się swoim powiązaniom z martwymi rzeczami, zrobić porządek i odzyskać część utraconej swojej energii?
Z miłością
Zadbaj o swoją energię.
Prawie wszyscy będący w procesie samorozwoju pragną korzystać z własnej mocy kreacji, jednak większość nawet nie zna swojej energetyki i nie zdaje sobie sprawy jaką mocą dysponuje.
Często osoby, z którymi pracuję nie mają świadomości blokad i zatorów energetycznych, a te stanowią podwaliny problemów w życiu.
Zdarza się także, że osoby tracą własną energię, nie zdając sobie nawet sprawy gdzie i kiedy do tego doszło. Czasami same, bezwiednie "rozdają" swoją cenną energię. Wielu osobom brakuje także wiedzy i umiejętności ochrony własnej energii, własnej mocy.
Wszystkie obrazy powstające w energii miłości bezwarunkowej, emanują niesamowitą, subtelną energią, która nie pozostaje bezczynna w otoczeniu, w którym się znajduje.
Wszystko ma swoją energię - lęk, gniew, zazdrość, nienawiść. Nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że wszystkie uczucia wyczerpują naszą energię. Wycieka ona przez wiele dziur. W ten sposób prędzej czy później zostaniemy bankrutami. Tak naprawdę większość ludzi bankrutuje w ten sposób w wieku trzydziestu lat.
Trzeba przyjrzeć się swojemu lękowi, a także złości, zazdrości, nienawiści. I pamiętać o pewnej ważnej sprawie: gdy coś obserwujemy - strach, gniew czy nienawiść - kiedy po porostu przyglądamy się temu, jak powstają, bez żadnego osądzania czy potępiania, uczucia te znikają, pozostawiając po sobie ogromną ilość energii, którą można twórczo wykorzystać. Trzeba będzie jej użyć. Energia przestaje wyciekać i zaczyna nas przepełniać.
Kiedy jednak obserwujemy miłość, współczucie, dobroć czy pokorę, one nie znikają. Również mają ogromną energię, ale im bardziej jesteśmy ich świadomi, tym silniejsze się stają; poruszają nas do głębi.
Osho