Prawie z każdej strony
słychać o tym,
jacy to jesteśmy doskonali
i powtarzamy to jak mantrę.
Nawet do znudzenia.
A doskonałość
najczęściej kojarzy się
z ideałem i perfekcją.
Jeżeli tak czujesz,
wierzysz w to,
to OK.
Jednak kiedy twój obraz siebie
odbiega od doskonałości, to...
powstaje w tobie sprzeczność,
która wcale nie pomaga
w samorozwoju.
Nie zbliża cię
do akceptacji siebie
i poprawienia relacji z sobą.
Staje się wręcz kłodą
na drodze.
A może...
warto zacząć od czegoś
znacznie prostszego...
od bycia
WYSTARCZAJĄCO DOBRYM,
a z doskonałością
spotkać się nieco później?
Tekst sprzed paru lat.
Dbaj o siebie.
Maria Wiedunka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz