28 marca 2026

 

Moja babcia dała mi

kiedyś wskazówkę:


W trudnych chwilach

małymi krokami

idziesz do przodu.


Rób, co musisz,

ale krok po kroku.


Nie myśl o przyszłości,

ani o tym,

co może wydarzyć się jutro.


Umyj naczynia.

Usuń kurz.

Napisz list.

Zrób zupę.


Widzicie?

Awansujesz krok po kroku.

Zrób krok i zatrzymaj się.

Odpoczywaj trochę.

Chwal siebie.


Zrób kolejny krok.

Potem kolejny.


Nie zauważysz,

ale twoje kroki

będą coraz bardziej rosnąć.


I przyjdzie czas,

że bez płaczu będzie można

myśleć o przyszłości.


- Elena Mikhalkowa

Brak komentarzy: